Wakacje

Obecnie na wakacjach są:
Aszer
Sayuri
Nathaniel
Caspair
Proszę nie angażować powyższych osób w fabułę, bo i tak nie odpiszą do czasu powrotu. Lista aktualizowana przy zgłoszeniu wyjazdu (należy wtedy pozamykać wątki tak, żeby nikogo nie blokować), wypis wraz z pierwszym powakacyjnym postem.

środa, 5 sierpnia 2015

Rias

W kafeterii było tłoczno i duszno, a wokół panował taki chaos, że czułam się jakbym była w piekle, a nie na ziemi. Chciałam wyjść z sali i odetchnąć, gdy Katia wspomniała o dziewczynie opętanej przez demona co spowodowało, że stanęłam jak sparaliżowana i z uwagą słuchałam jej wypowiedzi do końca. Gdy się dowiedziałam, że dziewczyna opętana przez demona przybędzie do tej szkoły to nie mogłam się skupić na nowych mocach, których na wszelki wypadek uczyła nas liderka. Ponieważ zastanawiałam się dlaczego nie poczułam aury innego demona. No i tak wyszło, że zaklęcie nie opanowałam i spanikowałam. Na szczecie szybko mi pomogli więc nikomu nie zrobiłam krzywdy.
Gdy wszyscy uczniowie, licząc mnie nauczyli się wreszcie zaklęć obronnych, nadeszła pora na wyznaczenie zadań. Każdy miał ciekawe zadania, a ja do tego niebezpieczne ponieważ musiałam wykonać z dwoma dziewczynami magiczne więżenie, które nie może skrzywdzić ani wystraszyć demona i dziewczyny, którzy tam wylądują, a jednocześnie ochronić przed nimi szkołę. Bałam się, że zrobię krzywdę demonowi, który może się okazać mym poddanym , a tego bym nie chciała, więc muszę wziąć się w garść i coś wymyślić. Gdy wszyscy prócz naszej grupy opuścili salę, usłyszałam rozmowę Kitsune i Sayuri które planowały wykonanie więżenia. Wtrąciłam się i powiedziałam:
- Możemy wykonać więżenie zwane „klatką motyla“.
-„Klatka motyla“?- zapytały chórem
-To więżenie spowoduje osłabienie demona tak bardzo, że będzie czuł głód więc samowolnie odejdzie z dziewczyny jak motyl - wyjaśniłam – Nie skrzywdzi ani demona ani dziewczyny – dodałam

(Sayuri?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Strony